Obserwuj nas



Gospodarze holenderskiego programu telewizyjnego „Króliki Doświadczalne” („Proefkonijnen”), Dennis Storm i Valerio Zeno, poddali się niecodziennej próbie – przetestowali swoją wytrzymałość na bóle porodowe. Eksperyment przeprowadzono w szpitalu. Personel medyczny nadzorujący symulację porodu zapewnił, że ból jakiego doświadczyli prezenterzy był porównywalny z bólami porodowymi. Skurcze porodowe symulowano przy pomocy elektrod, wysyłających do mięśni brzucha obu mężczyzn impulsy elektryczne o odpowiedniej sile i częstotliwości.

Jak obaj śmiałkowie poradzili sobie z bólem trudnym do wyobrażenia przez mężczyzn?

W pierwszych minutach eksperymentu, Zeno zapytał pielęgniarkę: „Czy myślisz, że będziemy krzyczeć z bólu?”  Ta odparła: „Tak, na pewno”. Okazało się, że nie kłamała. Pierwsze minuty symulowanego porodu były całkiem przyjemne. Przy słabych skurczach mężczyźni śmiali się i żartowali. Gdy skurcze przybrały na sile, a ich częstotliwość wzrosła, uśmiechy zniknęły z twarzy prezenterów. Pielęgniarki próbowały instruować mężczyzn, jak należy prawidłowo oddychać i w miarę możliwości zrelaksować się. Jednak rady personelu medycznego niewiele pomogły. Obaj mężczyźni wyraźnie cierpieli. Valerio Zeno po 15 minutach poddał się i poprosił o usunięcie elektrod. Na polu walki pozostał Dennis Storm, który przez 2 godziny zwijał się z bólu, zrywał się z łóżka, kucał i gryzł własną koszulkę. Po zakończeniu próby prezenterowi wręczono fantoma bobasa.
Dennis „rodził” wprawdzie tylko dwie godziny i nie było mu dane doświadczyć nacinania lub pękania krocza, ale i tak mężczyzna był pod wielkim wrażeniem wytrzymałości kobiet.


Holenderscy prezenterzy nie byli pierwszymi mężczyznami poddanymi doświadczaniu porodu na własnej skórze. W 2009 roku dr Andrew Rochford przeszedł podobną próbę symulacji porodu dla australijskiego programu telewizyjnego "Co jest dobre dla Ciebie." (What's Good For You). Po zakończeniu testu Rochford stwierdził, że teraz rozumie, dlaczego podczas porodu kobiety przeklinają. Sam również w ten sposób usiłował ulżyć sobie w bólu.
Po usunięciu elektrod z jego brzucha, przeprosił wszystkie kobiety, w tym także swoją żonę, za to, że wydawało mu się, że rozumie, co to znaczy przechodzić przez skurcze porodowe. Wyznał wówczas: „Mężczyźni na całym świecie! Nie macie pojęcia, jak to jest. Zostawcie to kobietom. Zapomnijcie o jakiejkolwiek dyskusji na temat intensywności bólu. Nasz jest niczym, w porównaniu z tym, co one przechodzą. Kobiety wygrywają”.

 

Komentarze są obecnie wyłączone

Komentarze   

# alina z lublina 7 lat temu
ciekawe co by kolesie powiedzieli na rozpieranie i nacinanie krocza? Sam ból mięśni to tylko część tego co czuje kobieta, ale test można im zaliczyć, bo gdy kobieta rodzi to lekka euforia i hormony w pewien sposób zmieniają odczucia. Tego żaden facet nie jest w stanie doświadczyć a tym bardziej zrozumieć. Można mierzyć się z bólem, ale cała reszta jest poza zasięgiem mężczyzn.
# krzychu 6 lat temu
wielki SZACUN dla kobiet za to że rodzą nam dzieci