Obserwuj nas

 



Pomysł stworzenia kalendarza Puppy Love wyszedł od modelki Melissy Hayward, która adoptowała psa właśnie z Ash Animal Rescue. Melissa namówiła swoich znajomych z branży do wspólnego stworzenia zdjęć w stylu lat czterdziestych. Zespół profesjonalistów pracował nad projektem Puppy Love pro bono. Wszyscy włożyli w kalendarz wiele serca i inwencji. Nikt nie spodziewał się, że efekt prac wzbudzi takie kontrowersje.
Najwięcej słów krytyki padło pod adresem marcowej strony kalendarza. Jest na niej zdjęcie modelki, a zarazem członkini PETA, Agaty Dembieckiej przytulającej szczeniaczka do nagiej piersi. Widok przywodzący na myśl opiekę, karmienie, czy macierzyństwo, krytycy kalendarza odczytali jako propagandę sodomii.
Telewizyjny weterynarz z Bray w hrabstwie Wicklow, Peter Wederburn marcową kartkę Puppy Love komentuje słowami:
„Zdjęcie ze szczeniakiem może i sugeruje opiekę nad zwierzętami, jest ono jednak oburzające. Może doprowadzić do oskarżeń o znęcanie się nad zwierzętami, wielu ludzi będzie zaniepokojonych dobrem tego szczeniaka. Myślę, że pokazywanie zwierząt ssących kobiecą pierś jest niesmaczne. Zareagowałbym tak samo, gdybym zobaczył zdjęcie psów przebranych w stroje ślubne. Szczeniak nie został fizycznie skrzywdzony, chodzi tu jednak o kwestie moralne. Tylko całkowicie ubrani ludzie powinni brać udział w tego typu akcjach”.

Do krytyki kalendarza dorzuciły swoje trzy grosze feministki, urażone widokiem modelek w stylu pin-up girl. Tym samym kalendarz Puppy Love obraża kobiety i razi przyjaciół zwierząt, a przynajmniej powinien to robić.

Oburzone osoby domagają się przeprosin, mimo że, jak podkreślają, szczytny cel łagodzi ich nastawienie.

Jeden z twórców kalendarza - Adelheid Walsh powiedział, iż nie przypuszczał, że irlandzkie społeczeństwo będzie tak krytyczne. Uważa, że nie ma za co przepraszać i gdyby mógł cofnąć czas, na pewno zrobiłby ten kalendarz jeszcze raz. - "W kraju dzieją się dużo bardziej wstrząsające rzeczy niż ta fotografia. Ludzie kupują sobie szczeniaka na Gwiazdkę, a potem nie stać ich na to by go wykarmić. Wiele psów jest wyrzucanych na ulicę i umiera. Fala krytyki nas przygnębiła, bo pracowaliśmy nad tym przez setki godzin, zupełnie za darmo. A ludzie odrzucają naszą kampanię; feministki zarzucają nam poniżanie kobiet - nie robimy tego!”

Zamieszanie wywołane kalendarzem Puppy Love pokazuje kłopot z hierarchią wartości. Z jednej strony, nagość zatrzymuje uwagę krytyki i zdjęcia z kalendarza, choć dla wielu bulwersujące, goszczą na łamach wielu gazet i czasopism (m.in. The Irish Sun, The Daily Mirror). Z drugiej strony dramatyczne losy zwierząt są zbyt drastyczne i przygnębiające, by wystawiać je na widok opinii publicznej. Słyszeliśmy historię o góralach i bezgłowym husky, czy o likwidowanym schronisku w Celestynowie. Łatwiej się o tym słucha niż patrzy na oskalpowane szczenięta, czy psy w stanie zagłady biologicznej. Stać nas tylko na zbiorowe współczucie i jednostkową bierność. O ileż świat byłby piękniejszy, gdyby przewrażliwione feministki i strażnicy moralności zaczęli walczyć o prawa zwierząt. Może trzech morderców psa z Lipnicy Małej zawisłoby na szubienicy w majestacie prawa.

Kalendarz Puppy Love można zamówić na stronie: www.puppylove.ie (cena: 10 euro).

źródło: www.adelheidwalsh.com



autorka artykułu jest za zaostrzeniem kar dla osób znęcających się nad zwierzętami, a także przyznaje się do chodzenia nago w obecności swojego psa.

„ Wszystkie argumenty na podparcie ludzkiej wyższości nie są w stanie zaprzeczyć jednej niezaprzeczalnej prawdzie: w cierpieniu zwierzęta są nam równe.” Peter Singer

Komentarze są obecnie wyłączone

Komentarze   

# bonzo 9 lat temu
Ja pierdzielę w tej Irlandii są jeszcze większe kołki niż u nas
# pan Tofel 9 lat temu
wszystko powinno być cukierkowe i broń boże żadnej golizny. Ciekawe co by te kmioty powiedziały na kalendarz ze skatowanymi czy zaszlachtowanymi zwierzętami.
# agness 9 lat temu
kalendarz jest świetny. O co te feministki się czepiają? Teraz prawie w każdej reklamie widać ciało kobiety. Pewnie laski w bikini na plaży też są poniżone, bo przecież takie obnażone.