wagina logo

Słownik Waginowiczki - "damskie krocze"

Więcej
10 lata 10 miesiąc temu - 10 lata 7 miesiąc temu #45 przez mrymru
Tytuł nadany został nieco prowokacyjnie. W tym wątku byłoby fajnie stworzyć nowy słownik nazw atrybutów kobiecości. Dziwnie się składa, że z ogólnie przyjętych określeń tylko nazwy medyczne są w miarę miłe dla ucha. Mamy więc waginę, pochwę, łechtaczkę, wulwę, wargi sromowe, wzgórek łonowy itp. Nie brak też wulgaryzmów i określeń infantylnych. Tych nawet nie warto przytaczać.
Podzielmy się tutaj swoimi intymnymi nazwami. Na pewno są takie. Wymyślamy je same lub z partnerami. Zapraszam do otwartej wymiany myśli. Liczę na głos Waginowiczek i Waginowiczów.
Ostatnia10 lata 7 miesiąc temu edycja: admin od.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
10 lata 7 miesiąc temu #61 przez filona
Skoro Waginowiczki i Waginowicze nie chcą się ujawnić i pomóc w tworzeniu wulwo-słownika, przełamię pierwsza waginalną ciszę.

Na swoją - mówię PĄKOL

Sprawa z damskimi przymiotami jest dość trudna. Mamy pełno określeń, ale żadne oficjalne nie jest uniwersalną nazwą. Jedne są medyczne, inne rynsztokowe, a jeszcze inne dziecinne, tak jak mój pąkol :blush:

Zawsze jednak taki pąkol, lepszy od cipy, czy cipki. Wydaje mi się, że najtrudniej znaleźć ciekawą nazwę na cały "kompleks kobiecy" - wagina, wzgórek łonowy, srom, łechtaczka...
Łechtaczka, łono i wagina są ok. Ten srom przez pochodzenie od słowa "sromotnie", fatalny jest kompletnie.

Dajcie czadu dziewczyny i chłopcy. Rzućcie swoje nazwy, może wybierzemy najtrafniejszą, albo wspólnie ją wymyślimy.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
10 lata 7 miesiąc temu #62 przez szila
dorzucę coś od siebie:

KAJZERKA
SONIA

z takimi określeniami się zetknęłam. Też nie są zbyt trafione i daleko im do uniwersalności. Zwłaszcza kajzerka, która określa efekt towarzyszący zbyt obcisłym spodniom :laugh:

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
10 lata 2 tygodni temu - 10 lata 2 tygodni temu #178 przez koteczek
a ja wolę mówić że to moje maleństwo/malutka...
Ostatnia10 lata 2 tygodni temu edycja: koteczek od.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
10 lata 1 tydzień temu #186 przez Januaria
Ja mówię "wagina", mało to pieszczotliwe i może nieco medyczne, ale mnie odpowiada. Połówek mówi "cipka" i w jego wykonaniu jest to słodkie i seksowne :-)

Fakt faktem - my, Polacy, nie mamy dobrych określeń na nasze miejsca intymne, bo albo będziemy wulgarni, albo infantylni. Chociaż nie powiem, bardzo mnie bawią określenia typu "kogutek" i "kuciapka" :cheer:

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
8 lata 9 miesiąc temu #297 przez Filifionka
Kuciapka jest the best :laugh: taka swojska!
Z kumpelami mówimy Grażyna, brzmi neutralnie.
Rosiczka, w której rośnie dzyndzelek jest domowa, sympatyczna, a zarazem lekko drapieżna jak to rosiczka :)

Remy de Gourmont

· Najbardziej dziwacznym ze wszystkich zboczeń seksualnych jest zachowanie wstrzemięźliwości.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Nasza WAGINA używa sobie na ciasteczkach. Jeśli Ci to nie przeszkadza kliknij