Obserwuj nas

 

Dr Viren Swami z Westminster University przeprowadził testy na grupie 266 mężczyzn. Uczestnikom badania pokazywano serię rysunków kobiet i proszono o ocenę ich atrakcyjności. Panowie, którzy byli bardziej głodni uznawali za ponętne większe kobiety z większymi piersiami.
Podobne badania przeprowadzono wcześniej wśród kobiet. U nich głód również wpływał na postrzeganie atrakcyjności mężczyzn.


„Głód może zmienić percepcję  atrakcyjności. Głodny mężczyzna preferuje u kobiet nieco większy rozmiar piersi. Woli też generalnie nieco większe przedstawicielki płci przeciwnej. Głodne kobiety także preferują nieco cięższych mężczyzn. W ramach badań nie jedzono przez ok. 6 godzin.” –  powiedział dr Swami. Według niego głodni ludzie szukają partnerów, którzy mogą zapewnić im dostęp do żywności, a pełniejsze kształty sugerują, że dana osoba może mieć łatwy dostęp do źródła pokarmu.


Prof. Gareth Leng z Uniwersytetu w Edynburgu twierdzi, że zaobserwowane zjawisko jest wynikiem tego, że libido i głód kontroluje ta sama część mózgu - jądro brzuszono-przyśrodkowe podwzgórza (ang. ventromedial nucleus, VMH). Pod wpływem głodu uwalniana jest oksytocyna, która sprzyja poszukiwaniu pokarmu. Stąd też dla głodnych atrakcyjniejsi wydają się potencjalni żywiciele. W warunkach sytości oksytocyna ma za zadanie zaspokoić libido i wówczas ludzie wybierają partnerów na podstawie zwykłych kryteriów atrakcyjności.

 

 

 

 

Komentarze są obecnie wyłączone

Komentarze   

# dragon 5 lat temu
Muszę chyba więcej jeść. Wygląda na to że jestem permanentnie głodny
# deadpool 4 lat temu
no dziewczyny! kupiłem 10 kg ziemniaków. Będzie zasmażka, okasa z cebulki i smalczyku... zapraszam chętne Panie
# kryptogej 4 lat temu
fan desek czy tylko chcesz się przekonać do małych piersi?
# lolo-ferrrrari 4 lat temu
Mam duże i chętnie zamieniłabym na małe. Ciężko to dźwigać. Nie da się spać na brzuchu i o wyjściu z domu bez stanika nie ma co marzyć. Niewygodnie mi. Faceci jedna się gapią, prawie ślinią i to też mnie wkurza.
# As Azbestu 4 lat temu
Kochana lolo-ferrrari noś ze sobą prowiant. Karm natrętów to może zapomną o biuście, choć szczerze wątpię. Ja to chyba nie mam problemów z niedożywieniem lub przeżarciem. Lubię wszystkie rozmiary piersi. Kształt i jędrność to jest dla mnie najważniejsze, a rozmiar jest nieistotny. Szaleję na punkcie zadartych suteczków. Tak mam i na to nie poradzę.