Obserwuj nas



W eksperymencie przeprowadzonym przez Behavioral Sciences Institute przy uniwersytecie Radboud Nijmegen wykazano, że „nawet przypadkowe wspomnienie imienia kobiecego było wystarczające by negatywnie wpłynąć na zdolności poznawcze mężczyzn uczestniczących w badaniu”. W innym doświadczeniu zaobserwowano, że nawet krótka wymiana wiadomości sms/gg/czat z kobietą również dekoncentrowała mężczyzn. „[…] Co ciekawe, takie efekty występowały nawet w przypadku, gdy mężczyzna nic nie wiedział na temat atrakcyjności kobiety […]” – dodają naukowcy pracujący pod przewodnictwem Sanne Nauts.

Przeprowadzone eksperymenty były zainspirowane szeroko dyskutowanym badaniem Johana Karremansa z 2009 roku, które to wykazało, że 5-7 minutowa rozmowa z atrakcyjną nieznajomą obniża zdolności poznawcze mężczyzny. Co ciekawe, efekt taki nie występował u kobiet – w ich przypadku obecność nawet seksownego nieznajomego nie prowadziła do dekoncentracji. Obserwacje te pozwoliły naukowcom postawić tezę, iż heteroseksualni mężczyźni „zużywają swe zdolności poznawcze by… zrobić dobre wrażenie na kobiecie”.
Każdy mężczyzna któremu zabrakło słów podczas rozmowy z atrakcyjną kobietą jest żywym dowodem powyższej teorii.

Nowe badania wykazały natomiast, że już sama perspektywa rozmowy z kobietą lub przebywania w jej towarzystwie ogranicza zdolności mentalne mężczyzn. Dodatkowo nie ma tu znaczenia fakt, że mężczyzna nic nie wie o wyglądzie i „dostępności” kobiety.

W pierwszym eksperymencie 71 studentów, w tym 39 kobiet, wypełniło test Stroopa, pozwalający zmierzyć zdolności poznawcze, koncentrację i podzielność uwagi. Test ten polega na tym, że na monitorze prezentowane są słowa oznaczające kolory, które same napisane są różnymi kolorami. W praktyce oznacza to, że słowo nie musi być zapisane tym samym kolorem co jego semantyczne znaczenie. W drugim etapie każdy z uczestników eksperymentu musiał przed kamerą przez kilka minut czytać na głos tekst. W trakcie czytania na monitorze wyświetlane były  krótkie instrukcje, pochodzące od kobiety lub mężczyzny. Identyfikacja płci instruktora możliwa była na postawie jego imienia. Po „zadaniu z czytania” uczestnicy eksperymentu ponownie zostali poddani testowi Stroopa, by porównać ich zdolności poznawcze z wynikami pierwszego testu.
Jak wynika z raportu: „Mężczyźni instruowani przez kobietę wypadli gorzej w drugim teście Stroopa, niż mężczyźni instruowani przez mężczyznę”. W przypadku kobiet płeć instruktora nie miała znaczenia.

Drugie badanie obejmowało 90 studentów i było przeprowadzone w podobny sposób. Jedyną różnicą było to, że uczestników eksperymentu wprowadzono w błąd uprzedzając ich, iż podczas czytania na głos będą otrzymywać wiadomości od kobiety lub mężczyzny znajdującego się w sąsiednim pomieszczeniu (identyfikacja płci instruktora również odbywała się na podstawie imienia podawanego osobie badanej). W rzeczywistości uczestnicy eksperymentu nie otrzymali żadnych wiadomości.

Drugie badanie dało wyniki spójne z pierwszym eksperymentem - „Mężczyźni gorzej wypadli w teście Stroopa, gdy spodziewali się wiadomości od kobiety”. I tym razem żeńska część uczestników eksperymentu pozostała obojętna na płeć zapowiedzianego instruktora.

Skąd taka różnica w zachowaniu? Naukowcy sądzą, iż jest to wynikiem świadomego lub nieświadomego dążenia mężczyzn do znalezienia potencjalnej partnerki. Z tego też powodu mężczyźni w większym stopniu niż kobiety „postrzegają relatywnie neutralną sytuację jako sytuację z seksualnym podtekstem”.
„[…] Wpływ na męskie zdolności poznawcze może mieć rozmowa telefoniczna z kobietą, oczekiwanie na jej telefon, czatowanie online lub np. oczekiwanie na przyjęcie przez nową panią doktor[…]” – dodają naukowcy.

Badanie przeprowadzono w środowisku studenckim, a średnia wieku uczestników  wynosiła 21 lat. Jak na razie trudno stwierdzić, czy wyniki eksperymentu można uogólnić na całą populację.

Chyba każdy widział pacjenta szpitala, uśmiechającego się na widok ładnej pielęgniarki? – takie zachowanie może świadczyć, że nawet chory mężczyzna nie przepuści żadnej okazji… Kto by jednak przypuszczał, że z pozoru niewinna obecność kobiety sieje zamęt w męskich głowach?
Nam facetom może się tylko wydawać, że jesteśmy panami sytuacji podczas, gdy to kobiety mają kontrolę nad naszymi myślami :)

Paweł Rychlewski właściciel JONI.pl - pierwszego polskiego sex shopu dla kobiet

 

Komentarze są obecnie wyłączone