Obserwuj nas

Komentarze są obecnie wyłączone

Komentarze   

# filona 10 lat temu
kiedyś miałam wątpliwą przyjemność spotkać takiego pana froterkę. Blee... nie życzę nikomu takich bliskich spotkań. Po paru manewrach w tłumie zrozumiałam, że ten facet napiera na mnie nie z powodu ścisku, a robi to z premedytacją.Tłok w autobusie, marne szanse na szybki unik, a ten facet bez względu na to jak się ustawiałam i odsuwałam, zawsze lądował za mną, przyciskając się mocno do mojego tyłka.