Obserwuj nas

Komentarze są obecnie wyłączone

Komentarze   

# puuu 9 lat temu
miałam kiedyś okazję dowiedzieć się co to krótki seksik. On kończył zanim ja uznałam, że się coś zaczęło Nie widział w tym wielkiego problemu i nawet nie miał ochoty na pieszczoty po wszystkim. Nie macie wrażenie, że wielu spośród tych szybkich jest zadowolona z tego co ma i nie zastanawia się długo nad potrzebami partnerki?
Mój były to nawet nie zadałby sobie trudu zapoznania się z technikami opóźnienia wytrysku. Ignorant.
# igor 9 lat temu
oświadczam: dziś w łóżku będę przewracał oczami, powstrzymywał rumaka od galopu i w końcu dam jej trzy orgazmy podczas jednego numerka. Dziś pobijemy swój rekord
# kathleene 9 lat temu
U mnie jest czasem odwrotny problem, mój facet tak się skupia na moich doznaniach, że zapomina o sobie i ostatecznie wszystko się bardzo przedłuża ;) Co do technik przedłużania wytrysku, to w książce "Sekrety wielokrotnych orgazmów", państwa Chia i Abrams, znalazłam sporo informacji z tym związanych, tam jednak chodziło o ćwiczenie mięśni w taki sposób, by podczas orgazmu nie ejakulować. Czy ktoś o tym słyszał jeszcze i wie, czy taka metoda może zaszkodzić? Pytam o konkretne, potwierdzone informacje.
# win 9 lat temu
w moim przypadku stosowanie pierścienia erekcyjnego pozwoliło na przedłużenie stosunku.
# mir67 9 lat temu
jakim prawem w tekście wykorzystaliście wizerunków buddyjskich?!
to obraza uczuc religijnych
# lucyfer 9 lat temu
przecież seks jest święty. Mir67, twój komentarz to dopiero obraza uczuć ludzi bez uprzedzeń
# filifionka 9 lat temu
E tam ja jestem buddystką i jakoś mnie te wizerunki nie obrażają, wręcz przeciwnie, bardzo pozytywnie się kojarzą :)
Więcej luzu.
# drybik 9 lat temu
kiedyś mój chłopak nałykał się jakiś prochów z sex shopu i zero efektu.
Długo musiałam mu tłumaczyć, że chodzi o nastawienie, o umysł i żadne prochy tego nie załatwią. Najlepsze jest to, że tabletki z sex shopu miały w składzie jakieś minerały i nawet melisę. Jak coś takiego może zmienić życie erotyczne?
Chłopak był uparty i łykał te proszeczki, zamiast zająć się mną i po prostu kochać się i pieścić po wytrysku.
Dałam sobie z nim spokój, bo o ile na początku mnie śmieszył z tymi proszkami, to z czasem stało się to dla mnie irytujące.
# lucjanek 9 lat temu
drybiku, 100% racji technika to podstawa i pigułki nic nie zmienią. W sex shopach to tylko nieskuteczne proszeczki sprzedają.
# drybik 9 lat temu
Co z tego, że my to wiemy, skoro Polacy wolą łykać prochy z apteki i syf z sex shopów.

Taka ciekawostka, że na prowincji w polskich sex shopach sprzedaje się chemia: wszyscy chcą podnosić libido, wydłużać penisy i powiększać piersi. No ale w tych dwóch ostatnich przypadkach kremy i proszki nie pomogą
# lucjanek 9 lat temu
niech łykają i smarują jak są głupi
# hienio 9 lat temu
o niebezpiecznym działaniu środków na powiększenie piersi też jest tutaj artykuł:

http://www.wagina.com.pl/index.php/Zdrowie/Powiekszanie-piersi-niebezpieczne-preparaty.html

Warto przeczytać i wziąć sobie do serca, bo o nas o ryzyku zażywania tych preparatów głośno się nie mówi.
# kiniak 9 lat temu
hienio, zauważ, że autor wspomnianego przez Ciebie artykułu - Paweł Rychlewski jest właścicielem sex shopu joni.pl
Jak widać, można prowadzić sex shop i nie oszukiwać ludzi, sprzedając im "cud specyfiki"
Tak na marginesie: polecam sklep i przy odrobinie szczęścia może uda Wam się poznać jego przemiłych właścicieli. Mnie się udało
# hienio 9 lat temu
szacunek dla właściciela sklepu. Nie liczy na łatwą kasę i ludzi ostrzega przed niebezpieczeństwem. Rzadka postawa i godna podziwu.