wagina logo

Autofellatio

Autofellatio: oralne samouwielbienie

  • Napisane przez  julunga
  • Posted on:  środa, 03 grudzień 2014 | Komentarzy (2)

Autofellatio – rodzaj samouwielbienia, na który może pozwolić sobie kilka promili mężczyzn i niemal każdy pies.




Autofellatio jest aktem autoerotyzmu polegającym na oralnej masturbacji własnego penisa.  Wśród ludzi nie jest to najczęstsza praktyka seksualna. Co innego z psami. Tu powiedzenie „Nie dla psa kiełbasa” brzmi przewrotnie.
Co stoi na przeszkodzie, by przeciętny facet sam sobie zrobił porządnego blow joba? – Niewystarczająca długość penisa, za mało giętki kręgosłup, albo jedno i drugie. O ile, wbrew zapewnieniom sklepikarzy z tandetnych sex shopów, na długość penisa nie ma remedium, o tyle nad gibkością pleców można popracować. Szczególnie skuteczna jest tutaj joga. Niecierpliwym podpowiadamy by wzięli na kuźnię pozycję pługa. Kiedy już staniecie się atletyczni i elastyczni, a wasz penis będzie wciąż poza zasięgiem ust, to nie wpadajcie w kompleksy.
Amerykańscy biolodzy Craig Bartle i Alfred Charles Kinsey wykazali, że mniej niż 1% mężczyzn z powodzeniem może nawiązać oralny kontakt z własnym penisem, a zaledwie 2-3 spośród tysięcy potrafi wykonać pełne autofellatio.

Mistrzowie sztuki

Jak oni to robią? – Tu z pomocą przychodzą filmy porno. Wprawdzie filmów XXX prezentujących autofellatio nie ma

wiele, podobnie jak adeptów tej miłosnej sztuki, jednak są w tej kategorii ciekawe perełki. Aktorzy porno, którzy mistrzowsko opanowali „auto blow joba” to: Ron Jeremy, Scott O'Hara, Cole, Steve Holmes Youngblood Ricky Martinez, Al Eingang. Wyczyny tych panów sprawiły, że powstał podgatunek filmów porno o nazwie autofellatio.

Autofellatio w starożytnym Egipcie

Egiptolog David Lorton twierdzi, że wiele religijnych tekstów starożytnego Egiptu wspomina o autofellatio. Praktyka ta dotyczy zarówno egipskich bogów, jak i ich wyznawców, wykonujących rytuały religijne. Jedno z podań głosi, że bóg słońca, Re, stworzył boga Szu i bogini Tefnut dokonując autofellatio i spluwając nasieniem na ziemię.
Z kolei egipski bóg nieba Horus rzekomo praktykował autofellatio każdej nocy, ponieważ „połykanie własnego nasienia utrzymywało gwiazdy na swoich miejscach”.
Nie ma jak to być bogiem i znaleźć dobry pretekst dla każdego swojego uczynku. To co, bogowie, zginamy śmiało ciało?

 

Wagina jak łyk wina. Rozkoszuj się nią ze znajomymi ekstatycznie, orgiastycznie.
4.6 na 5 na podstawie 265 głosów

Komentarze są obecnie wyłączone

Komentarze   

deadpool
# deadpool 4 lat temu
Nigdy bym nie uwierzył, że Ron Jeremy da radę - niestety widziałem, jeszcze za czasów FilmNetu 24 i Porn-o-ramy :oops:
0
robbo
# robbo 4 lat temu
przy tym autofellatio można skończyć jak mój wuj na imieninach: założył nogę za głowę, ale ze zdjęciem był problem. tu może być podobnie tylko łatwiej o uszkodzenie kręgosłupa 8)
0
  • Seks i antykoncepcja
    Nie pieszczoty, nie wyrafinowana gra wstępna, nie przystojny mężczyzna, a smrodek pewnego grzybka potrafi dać kobiecie orgazm. Ot tak, bez
    3
  • 1
  • / 1
  • Kultura przez duże "K"
    Wystrugać dildo na własny użytek czy zająć się chałupniczą produkcją sztucznych penisów? - Mając w rękach Dildomaker możemy łatwo nadawać różnym
    6
  • 1
  • / 1
  • Czasem traktowana jak odpowiednik penisa, ale nie ma z nim wiele wspólnego, nie pełni funkcji wydalniczych ani wydzielniczych. - Łechtaczka organ
    Anatomia i fizjologia kobiety
    30
  • 1
  • 1
  • / 1

Nasza WAGINA używa sobie na ciasteczkach. Jeśli Ci to nie przeszkadza kliknij