Obserwuj nas



Włosy na wystawie „Under Covered”

Nie tak dawno w Färgfabriken odbyła się wystawa prac Adelle Lutz pod tytułem „Under Covered”. Na projekt złożyły się cztery oddzielne instalacje, w których włosy były nośnikiem przekazu. Widzowie w pierwszej kolejności mogli zobaczyć „Korporacyjnych Adama i Ewę” – dwa manekiny: kobietę i mężczyznę, ubranych w kostiumy w kolorze cielistym. Stroje obydwu manekinów pokryte były na zewnątrz ludzkimi włosami w sposób identyczny do naturalnego owłosienia każdej z płci.
Druga instalacja to trzy kosmate krzesła o nazwach: blondynka, brunetka, rudowłosa. Trzecim elementem wystawy była seria obrazów zatytułowanych „Rysunki Tornada”, zaś ostatnia instalacja nosząca nazwę „Śpioch” przedstawiała aksamitne łóżka, na których znajdowały się poduszki ozdobione haftami z włosów.

„Włos koło włosa, ścieg obok ściegu, rzeźby i rysunki Adelle Lutz są skrupulatnie wykonane. Pracując na takich polach jak projektowanie ubrań, haft czy sztuka domowa – w dyscyplinach tradycyjnie przypisywanych „sferze kobiecej” – Adelle tworzy sztukę, która jest zarazem elegancka, perwersyjna i bezwstydnie silna. Humor i absurd połączony jest z pięknem i elegancją.” – tak o „Under Covered” napisała Anne Pasternak, która wraz z Janem Åman zainaugurowała wystawę.

„Under Covered„ jest pierwszą całkowicie samodzielną pracą Adelle Lutz. Jej poprzednie projekty artystyczne można traktować jako element większych realizacji. W przeszłości uczestniczyła w łączonych wystawach, m.in. we współpracy ze swoim mężem Davidem Byrne.

Mieszkająca w Nowym Jorku Adelle Lutz dotychczas znana była głównie z projektów kostiumów filmowych i teatralnych. Współpracowała z wieloma reżyserami, zaczynając pracę kostiumografa u Roberta Wilsona. Adelle Lutz pracowała także dla czasopism  – jeden z bardziej znanych jej projektów, wykonany dla „Harper’s Magazine”, był próbą odpowiedzi na pytanie: „Jak byśmy sprzedali Chrystusa gdyby przybył do USA na tydzień?”

 

Komentarze są obecnie wyłączone

Komentarze   

# kiniak 6 lat temu
Bardzo dobry temat uzupełniający tekstylne rozterki w korpo. Lato zbliża się wielkimi krokami a to oznacza, że kobiety mocno inwestują w depilację, a faceci głowią się jak tu się ubrać by nie spłynąć z gnojów a przy tym nie epatować sierścią. Straszne. Tak nam to futerko przeszkadza nie wiedzieć czemu. Kobiety włosy golą, rwą itp. a faceci zasłaniać muszą. Tortury.
# mongo 6 lat temu
Nie wiem dlaczego ludzi napawa obrzydzeniem widok naturalnego owłosienia. Moda modą, dla mnie w naturalności nie ma i nigdy nie było i nigdy nie będzie nic "obleśnego", czy wstydliwego.
# merz 6 lat temu
Bo jest nieestetyczne, zbierają się na nim bakterie, które żywią się potem i wywołują... smród. Włosy między pośladkami zatrzymują drobiny tego, co przez nie przechodzi. Włosy pod pachami powodują większą potliwość i odór. Włosy na męskich genitaliach są niekomfortowe w życiu. Jeżeli ktoś stawia na "naturalność" to niech również się nie myje codziennie, stawiając na "naturalny", genitalny smrodek (jak zwierzęta), nie wyciera pupy po defekacji, nie goli twarzy, nie myje zębów (jak wszystkie zwierzęta), nie farbuje włosów, nie używa perfum, nie gotuje i nie smaży jedzenia itd.
# lilia 6 lat temu
@merz, przeczytałam Twoje komentarze pod kilkoma artykułami. Dużo w nich jadu, nienawiści i nietolerancji. Tym razem trochę przeginasz, bo Twoje obrzydzenie do włosów błędnie tłumaczysz. Włosy łonowe chronią przed bakteriami, otarciami, a tym samym infekcjami. Higiena jest ważna, ale to czy depilujemy się pod majtkami to kwestia wyboru, gustu itp. ale na pewno nie kwestia higieniczna. Depilacja intymna u kobiet podnosi ryzyko infekcji intymnych. Gładkość to nie zawsze czystość, a mycie jest najważniejsze. Co do zwierząt to ich ciała funkcjonują inaczej i w przypadku psa częste mycie powoduje paradoksalnie więcej smrodku. Nie ubliżaj więc ani ludziom, ani zwierzętom bo nie wiesz o czym piszesz.
# merz 6 lat temu
"Delikatny wąsik u chłopaka może napawać go dumą."
to się nazywa dziewiczym wąsem lub koprem i ogólnie jest uważane za odrażające i żałosne
# lilia 6 lat temu
Od czegoś trzeba zacząć. Moment gdy chłopak może sięgnąć po maszynkę i zgolić co nieco na twarzy jest dla niego ważny i przełomowy. Dziewiczy wąs, koper? Co z tego, każdy z nas przechodził przez okres dojrzewania i na wąsy Tomka Sellecka trzeba trochę poczekać.