Obserwuj nas



Sugiyama, deklarujący swoją aseksualność, od kilku lat nosił się z zamiarem usunięcia swoich narządów płciowych. Zorganizowana przez niego artystyczna prowokacja zapewniła mu rozgłos i fundusze na zabieg. Do degustacji członków artysty zgłosiło się pięć osób.

Sugiyama poddał się operacji usunięcia genitaliów, które przebadano następnie pod kątem zdatności do spożycia. Po uzyskaniu niezbędnych certyfikatów Sugiyama zamroził swoje organy płciowe by wreszcie oddać je w ręce wykwalifikowanego kucharza. Danie z genitaliów Sugiyamy zaserwowano przy dźwiękach fortepianu w obecności samego artysty.
Happening przeprowadzono w zgodzie z japońskim prawem, które nie ściga za kanibalizm.

Jak wyznał Sugiyama kulinarna prowokacja artystyczna miała "podnieść świadomość społeczną co do mniejszości seksualnych i osób transgenderowych".

 

Komentarze są obecnie wyłączone

Komentarze   

# krotos 7 lat temu
jeśli to Japończyk, to tych podrobów było mało
# gaja 7 lat temu
trufli też nie jada się garściami. Wszystko co dobre szybko się kończy
# krotos 7 lat temu
wiadomo może jak to smakowało? Goście coś o tym wspomnieli?
# gaja 7 lat temu
widzę kolega ciekawy i wspomniał o ilości potrawy bo dla niego nie starczyło. Pewnie da się coś w tej kwestii zrobić. Można też zadowolić się wędzonymi baranimi jądrami, którymi zajadają się Islandczycy
# zardoz 7 lat temu
ciekawe czy sam skosztował swoich klejnotów?
# gaja 7 lat temu
zanim coś podam gościom, sama próbuję. Nie wiem jak sam ofiarodawca podrobów, ale kucharz skosztować musiał.