wagina logo

Wagina: od boskości do sromotnego wstydu

  • Napisane przez  Iwona Demko
  • Posted on:  czwartek, 06 maj 2010 | Komentarzy (7)



sheela-na-gig

Kobieca płodność miała więc dla naszych przodków boski charakter. Skoro kobieta miała moc wydawania na świat dziecka, to ta sama umiejętność przemawiała za tym, że to właśnie ona mogła stworzyć świat. Konsekwencją tego myślenia było przekonanie, że wagina posiada niezwykłą moc.  Była bardzo istotnym symbolem m.in. szczęścia i zdrowia. Otaczana powszechnym szacunkiem, kojarzona z płodnością, utożsamiana była z bramą, przez którą każdy z nas przechodzi, aby pojawić się na świecie. Ta przypisywana jej magiczna siła sprawcza wpływała na wiarę, iż dobrowolnie odsłonięte narządy płciowe kobiety mogły powstrzymać huragan, odpędzić złe demony, odstraszyć drapieżnika, wrogich wojowników czy groźne bóstwa  oraz zapobiec innym nieszczęściom. Opowieści o kobietach, które obnażały swój srom nie pochodzą wyłącznie z jednego okresu historycznego czy jednego określonego miejsca na ziemi. Zadziwiające jest to, że występują one od starożytności po czasy współczesne i obejmują różne kontynenty. Ten rytualny akt obnażania Grecy nazywali "Ana-suromai", co można przetłumaczyć jako "podnieść ubranie". W szkicu zatytułowanym "Odwaga kobiet" Plutarch mówi o zbiorowym akcie obnażenia sromu, który zmienił wynik wojny. Podczas jednej z walk z Medami Persowie, wobec napierającej siły wroga, stracili wiarę w wygraną i postanowili zbiec z pola walki. Drogę ucieczki odcięły im kobiety, wyzywając ich od tchórzy. Podniosły spódnice i ukazały swą nagość. Zawstydzeni swoim tchórzostwem Persowie wrócili na pole walki i pokonali wroga.  Około 1900 lat później podobny opis znalazł się w prasie zachodniej. 23 września 1977 roku Walter Mahon-Smith opisał w gazecie "Irish Times" pewne zdarzenie, którego był świadkiem, jako mały chłopiec. Nieopodal miasta, w którym mieszkał trwała śmiertelna waśń między dwoma rodzinami rolników. Któregoś dnia uzbrojeni w widły i ciężkie kije mężczyźni ruszyli na wrogie domostwo. Przywitała ich gospodyni, która zadarła spódnicę i zaprezentowała nagi srom. Uzbrojeni mężczyźni uciekli zawstydzeni. Powiedzenie „sromotny wstyd” ma swój rodowód właśnie w akcie „Ana-suromaii”. Czego idealnym dowodem są wspomniane historie. Jednak do naszego czasu znaczenie to diametralnie się zdewaluowało. Kiedyś był to wstyd wymierzony winowajcy widokiem sromu kobiecego. Teraz jest to wstyd związany z posiadaniem sromu. Jakże bardzo zmieniło się to znaczenie i jak niewyobrażalnie wpłynęło na nasza świadomość! W Katalonii zachowało się inne powiedzenie również związane z aktem „podnoszenia ubrania”: "La mar es posa bona si veu el cony d'una dona" - "Morze uspokaja się, widząc kobiecy srom". Zanim katalońscy rybacy wyruszali na połów, ich żony obnażały przed morzem genitalia, aby zapewnić swym mężom szczęście. Hinduski z Madrasu potrafiły, obnażając się, ujarzmić groźne burze. Historyk z I wieku Pliniusz pisał w swojej "Historii naturalnej", że widok nagiej kobiety ucisza i poskramia burze gradowe, trąby powietrzne i błyskawice. Jeden z XVI-wiecznych podróżników odnotował północnoamerykańskie wierzenie, zgodnie z którym na widok nagiego sromu lwy uciekają. Zatrudniane na pogrzebach płaczki obnażały srom, by odpędzić demony. Z kolei według wierzeń rosyjskich tylko młoda kobieta może odstraszyć zbłąkanego niedźwiedzia, unosząc sukienkę. W kulturze polinezyjskiej do egzorcyzmów zalicza się przysiad nagiej kobiety na klatce piersiowej opętanego. Wierzono bowiem, że wyjątkowa anatomia kobiety jest w stanie przepędzić złego ducha.


Wagina jak łyk wina. Rozkoszuj się nią ze znajomymi ekstatycznie, orgiastycznie.
4.3 na 5 na podstawie 147 głosów

Komentarze są obecnie wyłączone

Komentarze   

gansterek
# gansterek 12 lat temu
:sad::evil: ;-)) ;-):-):zzz:D:sad::sad::idea: :love: :-x:no-comments: :ooo: :Pirate: yoo fajny pomnik a gdzie go znalesci-++???
0
mrymru
# mrymru 12 lat temu
Od Administracji:
Powyższy artykuł jest autorstwa Pani Iwony Demko, osoby spoza grona redakcji, która jednak swą pracę poświęca m.in. badaniu aspektu kobiecości. Wszelkie wątpliwości prosimy wyjaśniać z autorem tekstu. Linki do stron Autora widnieją na końcu artykułu.
+1
Freya
# Freya 12 lat temu
Miałam pozostawić to dla siebie ale jednak napisze, bo po pierwszym śmiechu, jednak przyszła pora na zażenowanie i płazem nie popuszczę tak jawnego i bezczelnie prostackiego w sposobie, robienia czytelnika w głupa :DNie wiem z jakich źródeł czerpiecie te wiadomości ale finezja niektórych wychyleń na temat wyższości waginy nad światem, naprawdę wydaje się rodem z waginy, a jednak, nie ubliżając owej, wypadałoby czasem pomyśleć mózgiem! Ja się pytam: dla jakiej klienteli wy tę stronę tworzycie? Dla świadomych swej kobiecości istot ... ? Bo wnioskując po Waszych argumentach, to jednak dla tej drugiej grupy a nawet sami taką tworzycie! i to jest niedorzeczne bo idea strony zasługuje na coś więcej! Po co się chwytać argumentów bezczelnie nielogicznych i ... :/
Przeczytałam jeszcze raz:
"W starożytnej Grecji

Od Administracji:
tekst został edytowany bo obrażał użytkowników strony.
0
azazalla
# azazalla 12 lat temu
Może autorka poda źródła i poprze swe tezy argumentami i będzie po krzyku.
0
Iwona
# Iwona 12 lat temu
Wszystkie informacje, które zamieściłam w tekście, zaczerpnęłam z książki o której wspominałam: "Wagina. Kobieca seksualność w historii kultury” autorstwa Catherine Blackledge, wydanej przez wydawnictwo Pruszyński i S-ka SA w Warszawie. Nie są to informacje, które wymyśliłam z własnej wyobraźni. Jedynie wstęp i konkluzja to mój luźny osobisty komentarz. Moim celem nie było nikogo obrażać, bulwersować czy szokować . Chciałam jedynie poszerzyć nasze skromne informacje na temat waginy i zwrócić uwagę na nieco inne postrzeganie tego tematu niż to, do którego się przyzwyczailiśmy. Doskonale zrobiła to Catherine Blackledge w swojej książce, gdzie na ponad 300-stu stronach wnikliwie opisała w przeróżnych aspektach kobiecą seksualność. Gorąco polecam tę książkę nie tylko tym, którzy wyrażają sprzeciw wobec mojego tekstu :-)
0
Administrator
# Administrator 12 lat temu
Dziękuję Autorce za udział w dyskusji. Jeśli jednak wciąż artykuł i jego treść budzi wątpliwości, proszę o logiczną dyskusję popartą argumentami. Słowne ataki na autorów, użytkowniczki/ów nie będą tolerowane przez administrację.
0
Kinga
# Kinga 12 lat temu
Coś w tym jest... W naszej od wieków patryjalchalnej kulturze istnieje wszak gest wystawienia środkowego palca ( z różnymi wariacjami) który jest używany jako oznaka męskiej agresji i dominacji.
+1
  • Seks i antykoncepcja
    Nie pieszczoty, nie wyrafinowana gra wstępna, nie przystojny mężczyzna, a smrodek pewnego grzybka potrafi dać kobiecie orgazm. Ot tak, bez
    3
  • 1
  • / 1
  • Kultura przez duże "K"
    Wystrugać dildo na własny użytek czy zająć się chałupniczą produkcją sztucznych penisów? - Mając w rękach Dildomaker możemy łatwo nadawać różnym
    6
  • 1
  • / 1
  • Czasem traktowana jak odpowiednik penisa, ale nie ma z nim wiele wspólnego, nie pełni funkcji wydalniczych ani wydzielniczych. - Łechtaczka organ
    Anatomia i fizjologia kobiety
    30
  • 1
  • 1
  • / 1

Nasza WAGINA używa sobie na ciasteczkach. Jeśli Ci to nie przeszkadza kliknij