Czy podczas okresu zmienia się ochota na jedzenie? Jadłam regularnie, raczej starałam się zdrowo, dzisiaj pierwszy dzień okresu i mam ochotę na niezdrowe rzeczy, zjadłam już tosty i sobie myślę że mam ochotę na zupkę chińską. Przez te dni w których miałam deficyt nie myślałam nawet o takim jedzeniu. Czy to przez hormony które się zmieniają podczas okresu? I jeszcze jedno pytanie - czy podczas okresu spala się jakieś dodatkowe kcal? W sensie czy organizm potrzebuje więcej? W internecie piszą różnie, raz że tak a raz że nie, może ktoś coś wie na ten temat? Próbuje znaleźć przyczynę tego że nagle mam ochotę na ,,niezdrowe" rzeczy i ogólnie na więcej niż do tej pory.
Z góry dziękuję za wszystkie odpowiedzi