wagina logo

podniecenie i kondycja seksualna kobiet i mężczyzn

Więcej
12 lata 3 miesiąc temu #123 przez mrymru
czasem facet przekłada swoją wrażliwość na preferencje kobiety... Kolesie chętnie podtykają pod usta fiflaka i to jest ok., ale facet z twarzą przyklejoną do joni strasznie może znudzić. W takich chwilach kobieta może poczuć się w łóżku osamotniona, bez względu na poziom rozkoszy :) Trzeba się nami zająć kompleksowo i faktycznie penis w tym wszystkim to tylko dodatek.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
12 lata 3 miesiąc temu #128 przez wolnymysliciel
Pieszczoty joni zostały skutecznie obrzydzone przez naszą "porno" rzeczywistość. Gdy o tym wspomnimy większość od razu widzi kolesia wpychającego paluchy do waginy i szarpiącego wargi sromowe...
Żal ściska moje serce po podobne wizje bardzo często zrażają kobiety do tego rodzaju pieszczot.
Dla mnie zabawy z cipką znajdują się na zupełnie innym poziomie nie mającym nic wspólnego ze wspomnianym stereotypem. Nie będę ukrywał, że jestem fanatykiem piękna tej części ciała. Jest ona istotnym punktem całej erotycznej gry. Cała magia polega jednak na wyczuciu równowagi. Kobiece ciało jest tak wspaniałe, że skupianie całej uwagi na jakimś jego fragmencie jest grzechem.
Czułe pocałunki delikatnej skóry, łapczywe pocałunki piersi, smakowanie kropelek potu z brzucha ukochanej, delikatne muśnięcia łechtaczki... Mrrrrrrrrrrrrrrr.
Nasze ciała same wskazują nam drogę i naprawdę nie trzeba być wnikliwym obserwatorem.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
12 lata 3 miesiąc temu #129 przez mrymru
co kto lubi i jak lubi... Byleby w tym wszystkim się nie pogubić. Trzeba kierować się instynktem i swoimi wzajemnymi potrzebami. Część kobiet nie tyle nie lubi pieszczot oralnych, lecz źle je znosi. Panie o bardzo unerwionej i ogromnie wrażliwej wulwie, zbyt intensywnie odbierają ten rodzaj pieszczoty. Część z nas szczytuje od samego zaciskania ud i całowania piersi...
Chyba nie ma recepty na udany seks i na zaspokojenie partera/partnerki. To zdaje się być najciekawsze w seksie. Tajemnica i wyzwania :)

P.S.: Twoje komentarze i posty WolnyMyślicielu są dalekie od rasizmu mentalnego ;) Fajnie się je czyta

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
12 lata 3 miesiąc temu #130 przez wolnymysliciel
Recepty na udany seks nie było, nie ma i nie będzie. Większość ludzi ma tendencję do szukania prostych rozwiązań. Łatwiej im się wzorować na innych, niż włożyć choć odrobinę w wysiłku w zastanowienie się nad swoją konkretną sytuacją.
Wszystkie media robią z naszych mózgów papkę podając "najlepsze, sprawdzone metody" na wszystko. Co to ma być? Najlepszy, sprawdzony sposób na wszystko? Owszem może to działa w przypadku hodowli tuczników czy kwiatów, ale seks jest czymś wyjątkowym i poleganie na opiniach i radach innych może być bardzo zdradliwe.
Ja wolę swoje myśli i czas spędzony z partnerką dla reszty niech zostaje wpisywanie w googlu "recepta na udany seks".
Bo czym tak naprawdę jest udany seks? Tę definicję powinna posiadać każda para, gdyż dla każdej konstelacji jest to zupełnie coś innego.
Każdy sekseksperyment we własnym wydaniu pozostawia w nicości wskazówki "ekspertów".

PS. polecam spędzanie czasu ze swoją kochanką niż tracenie czasu na wertowanie internetu.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
11 lata 11 miesiąc temu #192 przez Januaria
mrymru napisał:

Kobiece podniecenie zaczyna się w głowie, u mężczyzn różnie z tym bywa.


Nie zawsze :-) Kobiety mam na myśli, bo z tym o facetach, to się zgadzam bez zastrzeżeń. Wiem po sobie, zwykle dużo mi nie potrzeba do tego, żeby się podniecić. I dobrze, lubię swój organizm za to, że nie zastanawia się godzinami i reaguje spontanicznie, czasami zaskakując mnie samą :-) Nie chciałabym być kobietą, która najpierw musi się nasłuchać miliona komplementów, potem godzinami być rozbudzana i dopiero wtedy decyduje się pozwolić na coś więcej. Rany, jakie życie byłoby wtedy nudne! :P

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
11 lata 11 miesiąc temu #194 przez mrymru
to, że reagujesz szybko nie przeczy temu, że podniecenie rodzi się w mózgu. Układ nerwowy działa szybko, szybciej nawet niż wagina ;)
Nie trzeba zastanawiać się godzinami. Wystarczy by ktoś olśnił intelektem, ostrym poczuciem humoru lub skrajnym cynizmem (to ostatnie akurat działa na mnie okrutnie, ale co kto lubi).

P.S.: jeśli jakaś lubi gładkie słówka i komplementy to jej sprawa, ale u mnie to prosta droga do zrażenia mnie. Komplemenciarze to prymitywy, którzy tylko uderzając w kobiecą próżność mogą wyrwać co głupsze dziewuchy.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Nasza WAGINA używa sobie na ciasteczkach. Jeśli Ci to nie przeszkadza kliknij