wagina logo

Pochwica - waginizm

Pochwica: gdy ciało mówi NIE

  • Napisane przez 
  • Posted on:  poniedziałek, 28 marzec 2016 | Dodaj komentarz

Szacuje się, że blisko 2% Polek nie może odbywać stosunków waginalnych z powodu pochwicy. Intensywne, mimowolne skurcze mięśnia okołopochwowego uniemożliwiają penetrację waginy. W przypadku niektórych kobiet silna reakcja lękowa ciała uniemożliwia nawet stosowanie tamponów czy przeprowadzenie badania ginekologicznego. Rzecz o waginizmie i o metodach leczenia tego zaburzenia.

Pochwica (waginizm, z łac. vaginismus) to problem, w którym kobieta doświadcza mimowolnych silnych skurczów mięśnia okołopochwowego i powiązanych z nim mięśni dna miednicy, w efekcie czego dochodzi do zamknięcia wejścia do pochwy. Skurcze takie wykluczają stosunek waginalny i penetrację pochwy z użyciem tamponów i wzierników ginekologicznych włącznie.
Okoliczności pojawiania się skurczów mięśnia okołopochwowego zależą od uwarunkowań osobniczych. U niektórych kobiet problem pojawia się wyłącznie w przypadku stosunku płciowego (pochwica reaktywna). U innych nie jest możliwe wprowadzenie żadnego obiektu do pochwy (pochwica pierwotna). Przy czym zaburzenie to nie wiąże się z anorgazmią. Kobiety dotknięta pochwicą  nie tolerują penetracji, ale potrafią osiągać pobudzenie seksualne, lubrykację i orgazmy w wyniku pieszczot i stymulacji zewnętrznych stref erogennych.
Z badań epidemiologicznych przeprowadzonych w Polsce w 2005 roku wynika, że pochwica dotyczy ok. 2% populacji. Rzeczywista skala problemu nie jest znana. Nie wszystkie kobiety szukają pomocy u specjalisty. Część cierpiących na pochwicę trafia do lekarza w momencie, gdy chcą zajść w ciążę, a niemożność odbycia stosunku płciowego utrudnia spełnienie marzenia o własnym biologicznym potomstwie.
Pochwica to również problem dotykający partnera kobiety. Niemożność odbycia stosunku płciowego buduje napięcia w związku, zaburza relacje i może rodzić frustracje partnerów, prowadzące u mężczyzny do problemów ze wzwodem. Paradoksalnie dopiero wtórne problemy z erekcją bywają częstym bodźcem , który skłania partnerów do szukania pomocy u specjalisty.


Przyczyny pochwicy


Pochwica jest schorzeniem psychosomatycznym, u źródeł którego leżą wewnętrzne blokady kobiety, lęki, począwszy od tych irracjonalnych po te wynikające z przebytych traum.  Kobiety cierpiące na waginizm, często podświadomie, kojarzą penetrację z bólem, aktem agresji. Jest to rodzaj zakodowanego poglądu, który nie musi wynikać z doświadczeń kobiety. Mylne przekonanie i podświadoma blokada rodzi opór fizyczny manifestujący się mimowolnym skurczem mięśni okołopochwowych w obliczu penetracji.  Skurczowi ulegają mięśnie miednicy otaczające zewnętrzną trzecią część pochwy (mięsień kroczowy i mięsień dźwigacz odbytu).Pochwica - rozszerzadła

Historia


W literaturze fachowej pochwica została opisana w 1834 roku przez D. K. Huguiera. Określenia „waginizm” jako pierwszy użył amerykański ginekolog , J. Marion Sims. W swoim wystąpieniu przed członkami Londyńskiego Towarzystwa Położniczego w 1862 roku powiedział: „Na podstawie własnych obserwacji mogę stwierdzić, że nie znam żadnej innej choroby, która byłaby źródłem takiego nieszczęścia dla obydwojga małżonków, i z radością oświadczam, że nie znam żadnej poważnej dolegliwości, którą można by wyleczyć równie łatwo i niezawodnie” (cyt. Drenth, 1988, s. 126). Sims do pochwicy podchodził z rzeźnicką pasją i eliminował problem przy użyciu skalpela. Zalecał całkowite wycięcie błony dziewiczej, wykonanie nacięcia wejścia pochwy w kształcie litery Y sięgającego aż po krocze, przecięcie części zwieracza i zastosowanie szklanego rozszerzacza zakładanego na 2 godziny dziennie przez kilka tygodni. Z czasem metoda Simsa została odrzucona, gdyż nie zajmowała się źródłem problemu tkwiącym w psychice kobiety  i nie eliminowała skurczu mięśni pochwowych. Sims nie osiągał nic poza okaleczeniem kobiecego krocza.
W XX w. pochwicę rozpatrywano w ujęciu psychoanalitycznym. Masters i Johnson rozpoczynali terapię od uświadomienia partnerom, że skurcze pochwy są mimowolne i nie zależą od woli kobiety.  Istotnym elementem ich procedury było stosowanie rozszerzadeł Hegara. Masters i Johnson podają, że w swojej 11-letniej praktyce zetknęli się z 29 przypadkami waginizmu i zastosowanie rozszerzadeł było zawsze skuteczne


Leczenie i rokowania


Pochwica, jako dolegliwość psychosomatyczna, wymaga kompleksowego leczenia. Sesjom terapeutycznym u seksuologa towarzyszy równoległa praca kobiety z jej ciałem. Jeśli pacjentka żyje w związku wskazane jest by partner uczestniczył w terapii. Zadaniem kobiety i jej partnera jest odwrażliwianie ciała i przyzwyczajenie go do penetracji waginalnej. W tym celu stosuje się specjalne rozszerzadła (ang. dilator), zwane rozszerzadłami Hegara. Kobieta zaczyna penetrację od tych najmniejszych i najcieńszych by z czasem móc przejść do rozszerzadeł o rozmiarze zbliżonym do penisa w stanie erekcji. Finalnie kobieta powinna być zdolna do odbywania pochwowych stosunków seksualnych.


Sukces terapii zależy od nastawienia kobiety. Bywa, że głęboko zakorzenione uprzedzenia i odraza do aktu płciowego są barierą nie do przekroczenia. Jeśli zaś kobieta jest nastawiona na zmiany i nie brzydzi ją myśl o seksie, to jest wielce prawdopodobne, że terapia zakończy się pozytywnie. Dużo też zależy od partnera kobiety cierpiącej na pochwicę. Czuły, cierpliwy i pomocny kochanek potrafi znacząco pomóc w terapii.
Ciekawe jest to, że pomimo determinacji kobiety chcące wyleczyć się z pochwicy tylko w celu zajścia w ciążę, rzadko osiągają sukces w terapii i przekreślają szansę na naturalne poczęcie potomka.

Wagina jak łyk wina. Rozkoszuj się nią ze znajomymi ekstatycznie, orgiastycznie.

Komentarze są obecnie wyłączone

  • Seks i antykoncepcja
    Nie pieszczoty, nie wyrafinowana gra wstępna, nie przystojny mężczyzna, a smrodek pewnego grzybka potrafi dać kobiecie orgazm. Ot tak, bez
    3
  • 1
  • / 1
  • Kultura przez duże "K"
    Wystrugać dildo na własny użytek czy zająć się chałupniczą produkcją sztucznych penisów? - Mając w rękach Dildomaker możemy łatwo nadawać różnym
    6
  • 1
  • / 1
  • b_320_0_16777215_00_images_stories_anatomia_clitoris.jpg
    Czasem traktowana jak odpowiednik penisa, ale nie ma z nim wiele wspólnego, nie pełni funkcji wydalniczych ani wydzielniczych. - Łechtaczka organ
    Anatomia i fizjologia kobiety
    30
  • 1
  • 1
  • / 1
Newsletter

dołącz do grona ponad 8 000 subskrybentów i nie trać kontaktu z WAGINĄ

Nasza WAGINA używa sobie na ciasteczkach. Jeśli Ci to nie przeszkadza kliknij