|
Co jest w kobiecej fizyczności, że tak bardzo unika się mówienia o niej inaczej niż w kategoriach chorobowych? Wszechobecne akcje o raku macicy, jajników, piersi, ciąża, bezpłodność, porody, połogi, łożyska, nadżerki, upławy, globulki itd. itp. Niewiele mówi się o radości z posiadania zdrowych atrybutów kobiecości i o przyjemnościach czerpanych właśnie z waginy.
Kobiety nawet we własnym babskim gronie nie przyznają się do "grzechu" masturbacji. Potrafią zachwalać swych kochanków, przygody erotyczne, ale w tych opowieściach gwiazda seksualnych wojaży (czyt. wagina) pozostaje w cieniu seksownej bielizny, tamponów, podpasek i wizyt u ginekologa. O ileż normalniej do "kwestii genitalnej" podchodzą faceci... Z lubością oddają się niewybrednym żartom o swych penisach, od lat szczenięcych zdobią podobiznami członków każdą nadającą się do tego powierzchnię: szkolna ławka, zeszyt koleżanki, drzewo, mur, płótno. Chyba można pozazdrościć panom ich radości z faktu bycia samcem i ich konsekwencji w manifestacji samczej natury. Zachowanie pań, niestety zasmuca. Historia dla kobiecych przymiotów nie była łaskawa, a i nasza babska natura i fałszywy wstyd odciskają swe piętno na waginie. Stąd trudno mówić ciekawie o naszym atrybucie kobiecości nie stosując nazw medycznych, infantylnych lub wulgarnych. "Jak zawsze język jest odwzorowaniem kultury i świadomości, gdyż pewnych spraw nie można nazwać tak, jak na to zasługują, tylko dlatego, że nie jesteśmy w stanie opisać tego, o czym myśli głowa i i co czuje ciało. Milczenie to wpisuje się w kanon kultury i koło się zamyka. Przełamanie tej ciszy niestety nie jest kwestią jednego głosu, nawet najbardziej pewnego siebie, bo może on być zbyt łatwo zakrzyczany tzw. "kobiecą skromnością" lub po prostu utonie w tej bagiennej ciszy". Serwis ten poświęcony jest właśnie intymnej sferze kobiety. Stworzony został w celu przełamania milczenia wokół waginy. Ten serwis ma za zadanie nie tylko zaznajomić nas z anatomią i fizjologią kobiet, ma pokazać kobiecość w rysie historycznym, społecznym. Wszystko po to, by w końcu sprowokować nas kobiety do otwartego dialogu, do stworzenia naszego słownika. Wierzę w naszą pomysłowość. Wkrótce w serwisie udostępnione zostanie forum, na którym nie warto powielać wszechobecnych w sieci wątków ginekologicznych i macierzyńskich. Skupmy się Panie na przyjemności i radosnym aspekcie posiadania waginy. Serdecznie zapraszam do babskiego serwisu Wibratory Fun Factory Eleganckie, wielofunkcyjne, niekiedy zabawne. www.podwiazka.pl
|