w wódce mój miły, w wódce

Tak na serio... Trudno sobie wyobrazić, co czujesz. Patrząc na to z boku, myślę, że słowa "pogodzić" i "zapomnienie" jakoś tu nie pasują. Z czym masz się godzić? Za zdradą? Zapomnieć? Owszem, ale o tej kobiecie. Jeśli ktoś jest zdolny do zdrady, to zwykły śmieć, który nie zasługuje na szacunek. Co innego jasne postawienia sprawy i rozstanie. Trwanie w związku i skoki w bok to skrajne świństwo. To ona jest puszczalską, zakłamaną zdzirą. Ty nie masz sobie nic do zarzucenia. Lej na to żółtym strumieniem i żyj. Z czasem wyleczysz rany. Nic na siłę. Pośpiech nie jest wskazany.
Życzę Ci byś umiał się otworzyć na drugą osobę i zaufać jej. Życzę prawdziwej miłości.
kibicowałam Alicji i cieszę się z teg...
mam to cudeńko, trochę drogie, ale pr...
Bez przesady.Kobiecy organizm jest pr...
rozpanoszył się tutaj troll w moherow...
o boshe